
Dostałem parę starych palet a porządna skrzynia fermentacyjna od dawna mi chodziła po głowie"nie porządna była ze styropianu"

Palety rozebrane, oczyszczone szlifierką tarczową beleczki i deseczki, pozbijane jako tako w całość.

Skrzynia obita ekranami"czy działają czy nie, tak się robiło za grzejnikami w prl:D" ale za to zapobiegają pyleniu wełnie przez szpary na zewnątrz, wełna 10.

Wełna przykryta sklejką z starych mebli.

Skrzynia zabezpieczona lakierem i.... temat czeka na wenę dalszą : drzwiczki,sterownik,grzanie i chłodzenie.
Mieszczą się w niej 4x50L na cukrówki itd lub 8 wiaderek 30L na piwka, spisuje się świetnie. 4 cukrówki rozgrzewają się tak że trzeba otwierać zimą"pomieszczenie nie ogrzewane" lub można się bawić rotacyjnie 2 beczki grzeją 2 wcześniejsze, po przerobieniu 2 następny nastaw grzeje 2 poprzednie :).

W mroźne zimy każda z beczek może dostać akwaryjną grzałkę do podtrzymywania temperatury, nie palą one drożdży ale jakby kto chciał można zrobić dla nich bufor wrzucając je do butelki z wodą, a potem do fermentora."np gęste nastawy/zaciery ,owocowe/zbożowe".