Strona 1 z 1
Pigwowiec = pigwowcówka.
: 11 mar 2018, 10:26
autor: Spawacz
Pigwa a pigwowiec, niby to samo ale nie do końca. Pigwowiec to krzew, ma małe bardzo aromatyczne owoce niezwykle upierdliwe w obróbce ale efekt zacny. Jak już mam destylat i zdobędę owoce pigwowca popełniam taką nalewkę. Owoce myje, wydrążam gniazda nasienne i szatkuję na plasterki. Połowę zasypuje cukrem i czekam na sok. Drugą połowę sucze w suszarce do grzybów i owoców. Na zrobienie 4L takiej nalewki zużywam około 1 kg pigwowca i 0,5 kg cukru. Sok wraz z owocami zlewam do bańki, dodaje susz owocowy i staram się zapomnieć na 1-2 miesiące. Po tym czasie przelewam przez sitko, filtruję i rozlewam do butelek.
Re: Pigwowiec = pigwowcówka.
: 11 mar 2018, 14:08
autor: doctore
To ja podam swój przepis na tę nalewkę.
Mycie, drążenie nasion

krojenie na cienkie plasterki to tak samo jak kol. Spawacz.
Pokrojone w cienkie plasterki owoce zasypuję cukrem w słoju warstwa po warstwie (pierwsza i ostatnia warstwa to cukier) i odstawiam w ciemne miejsce na kilka dni aż puszczą w pełni sok. Ilość dodanego cukru zależeć będzie od słodkości przyszłego napitku. Po tych kilku dniach zlewam sok i mieszam go ze spirytusem 70 % w stosunku 1:1 a owoce zalewam wódką 40 %. Po 3-4 dniach zlewam nalewkę i dodaję do wcześniejszej mikstury. Proces ten powtarzam jeszcze dwa razy.
Tak powstałą nalewkę odstawiam w ciemne miejsce aż do wyklarowania po czym ściągam z nad osadu i mam gotową nalewkę

Re: Pigwowiec = pigwowcówka.
: 11 mar 2018, 14:55
autor: Siara76
A ja owoce po obróbce owoce mroże na kilka dni/kolega z forum doradził lepiej smak uwalniają/ potem zalewam spirtem 70% na kikanaście tygodni.Po zlaniu alko zalewam owoce syropem ciepłymz cukru potem znowu kilkanaście tygodni i powtarzam proces nawet 4 krotnie /zależy jak owoce oddają smak/ wszystko mieszam ,klaruje zlewam znad osadu i do butelek
